niedziela, 26 marca 2017

Abandoned

Abandoned...
Czasami, mając odpowiedni nastrój pod tym hasłem wyszukuję klimatyczne, poruszające obrazki w Internecie.
Jakiś czas temu odkryłam podobne miejsce niedaleko własnego domu.
W podmokłym lesie, pełnym powalonych, porośniętych mchem drzew, w zakolu strumienia stoi stara chata. Prowadziła do niej ceglana brama z mostkiem, z której teraz zostało tyle...


 
 
Chata otoczona jest ze wszystkich stron wodą - rwącymi o tej porze roku strumieniami, wodospadami i żeremiami bobrów.
 


 
 
Bluszcz porasta drzewa wokoło.
 
 
 
 
Sama chata chyli się ku upadkowi...
 

 
 

 
Pewnie za jakiś czas zniknie w leśnej gęstwinie.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz