wtorek, 28 lutego 2017

Odwilż

Śnieg, który leżał przez większości zimy stopniał doszczętnie w kilka dni. Rzeka, oczywiście, wylała, tworząc malownicze rozlewiska.





 
Nasze osobiste bagienko zamieniło się w sadzawkę.


 
 
Staw, który po kilku latach gromadzenia odpowiednich dokumentów i pozwoleń, udało nam się wykopać, napełnił się w szybkim tempie.



 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz