sobota, 27 sierpnia 2016

Ogród w sierpniu

Ogród w sierpniu żyje już własnym życiem.
Na rabacie przy kamieniach króluje ślazówka. To kolejna jednoroczna świetna roślina do wypełniania pustych miejsc. Wysiewam ją z nasion w kwietniu, a na początku sierpnia osiąga metr do 1,5 wysokości i zaczyna kwitnąć. Ma spore, różowe kwiaty, podobne trochę do hibiskusa. Kwitnie bardzo obficie do mrozów.




W kompozycji z trzcinnikiem

Oczywiście dalej kwitną kosmosy.

Wilec oplata pergolę, której jeszcze nie zdążyły zarosnąć róże.



Powtarzają kwitnienie róże. 
Artemis




Eden Rose



Pastella
William Baffin właściwie nie powtarza, bo kwitnie bez przerwy.

Ostróżki mam piękne w tym roku. I te bylinowy i jednoroczne, które też są bardzo efektowne.  
Ostróżki bylinowe



Ostróżki jednoroczne

 Zakwitły hortensje, choć nie wszystkie. Nie kwitnie Anabelle, nie wiem, co jej nie pasuje.
Pinky Winky już się przebarwia


Dalie są imponujące.



Mieczyki powoli przekwitają.
Zaczął kwitnąć rozchodnik.

Powoli rozwijają się marcinki.

Z dzikich kwiatów kwitnie nawłoć. Pięknie się prezentuje, choć właściwie powinno się ją eliminować z ogrodu, bo to roślina obca u nas, bardzo ekspansywna.

Drobniutkie niezapominajki rosną tam gdzie chcą.

W warzywniku też obfitość, ale to już temat na osobny wpis.

A na koniec sierpniowe psy. 
No pobaw się ze mną



Berek



Upolowana


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz