sobota, 2 lipca 2016

Dzikie kwiaty

Staram się w miarę możliwości zostawiać dzikie kwiaty, które tu same wyrastają. Nie do końca mi się to udaję, bo często po prostu nie wiem co mi wyrośnie. Ale odnoszę coraz więcej sukcesów.
Na początek oswoiłam wiązówkę błotną.

 
Jest to wysoka bylina o białych kwiatach, które pięknie pachną. Są one też cennym surowcem zielarskim. Mają tak jak czarny bez czy lipa salicylany, które pomagają zwalczać przeziębienia, gorączkę. Rozrasta się u mnie jednak tak mocno, że w wielu miejscach walczę z nią, bo zarośnie wszystko.


Razem z liliami

W tym roku pięknie rośnie krwawnica.


Razem z wiązówką
 
Przyciąga motyle


 



 
Kozłek lekarski rósł w tym miejscu już w zeszłym roku.

 
A w tym roku się rozrasta



Krwawnik



z aksamitkami
 
Chabry wysiałam chyba w jakiejś mieszance roślin letnich i tak zostały.
 
A te żółte to nawet nie wiem, co to jest, ale mi się podoba.
 
I jeszcze maki
 
I wiesiołek
 
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz