środa, 22 czerwca 2016

Syrop z czarnego bzu

Czarny bez już się kończy, a był taki piękny.

Nie zdążyłam zebrać na suszenie, ale zrobiłam syrop.
Zawsze mam problem z proporcjami więc tym razem zapisuję.
Syrop zrobiłam z 2 kg cukru i 2 l wody.
Kwiatów zerwałam tyle:

Po obcięciu ogonków zostało tyle:

Zalałam syropem w garnku i zostawiłam  na 4 dni w lodówce. Potem odsączyłam na sitku z gazą. Zagotowałam i przelałam do butelek. Koniecznie trzeba pasteryzować, bo syrop jest nietrwały. Najlepiej trzymać w lodówce.
Wyszło mi ok 3 litrów bardzo esencjonalnego syropu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz