czwartek, 12 kwietnia 2018

Zawilce

Zawsze mnie zaskakują. Nic nie wskazuje na to, że tam są i nagle, pewnego wiosennego dnia ziemia pokrywa się łanami białych, zwiewnych kwiatków.
Równie szybko znikają bez śladu.



 



poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Wiosennie

Od tygodnia jest wiosna.
Radykalna zmiana od ujemnych temperatur jeszcze kilka nocy temu do 24 stopni dzisiaj.
Jest pięknie i słonecznie i trzeba nadgonić wszystkie prace ogrodowe, których nie dało się zrobić w marcu.
Dzisiaj udało mi się przyciąć róże.

Zachwycałam się też kwitnącą wierzbą. Mam jej tutaj dużo, różne odmiany to i jest co obserwować. Wcześniej nie zdawałam sobie sprawy, że te niepozorne szare kotki, które używało się do wielkanocnych palemek,  przemieniają się w żółte chmurki, które kochają owady. Są one cenną rośliną dla pszczół, bo to pierwsze kwiaty z których zbierają pożytek.
I właśnie udało mi się zaobserwować, jak owady latały dookoła kwiatów dosłownie wytarzane w pyłku.





I jeszcze motyle.



I krokusy, które dzisiaj już przekwitły.



poniedziałek, 19 marca 2018

Zima w marcu

Zima nadrabia zaległości.

Wilk nad stawem

Roxik rzadko pozuje




Znalazłam jednak ślady wiosny.

pierwsze krokusy

czwartek, 1 marca 2018

Mróz

Kilka bardzo mroźnych dni, kiedy można się by było spodziewać wiosny nie nastraja optymistycznie. W nocy temperatura spadała do -16 stopni.
Ciekawe, jak przeżyją to róże. Do tej pory zima rozpieszczała.
Woda w kranie oczywiście zamarzła. Na szczęście tylko ciepła w umywalce na dole. Nie utrudnia to jakoś szczególnie życia, ale musimy mocno ogrzewać pomieszczenie gospodarcze, w którym są rury do wody.

Staw zamarzł całkowicie.

Wilka to bardzo cieszy, chyba dlatego, że ma większą przestrzeń. No i świetnie można się tarzać.




Roxina poluje na Wilka.

Kurom mróz zdaje się nie przeszkadzać. Nawet się niosą.

środa, 7 lutego 2018

Luty

Zima ciągle łagodna w tym roku, ale dzisiaj w nocy był nieco większy mróz, więc uznałam, że warto to uwiecznić.


Sople znalazłam tylko na budzie. Nie wiem, dlaczego akurat tam.


Trochę szronu.


A to widok na staw o świcie.

niedziela, 21 stycznia 2018

Zima

Zima w tym roku na szczęście jest dosyć łagodna. Dopiero kilka dni temu spadł śnieg i jest trochę poniżej zera. Na szczęście śniegu jest na tyle mało, że nie trzeba specjalnie odśnieżać.
Psy, nie wiedzieć czemu, bardzo się cieszą ze śniegu i wariują.





środa, 29 listopada 2017

Zmiany

Dla większej przejrzystości bloga przenoszę moje prace z koralików tutaj: https://vintageve.blogspot.com/

Tu zostaje tylko ogród i zwierzęta.